Wszystkie »

  • Wpisów:3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:19
  • Licznik odwiedzin:1 142 / 1561 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Idoąc chodnikiem , czułam jak krople deszczu delikatnie skraplają mi na twarz . A promienie słońca nie mogły się wybić, ponieważ puszysty bialuteńki obłok je przykrywał . W chodząc do domu usłyszałm wrzaski dobiegające z salonu.
- Coś się stało tato ?
Byłam zdziwiona co robi policja u nas w domu .
- Kochanie nie denerwuj się , ale muszisz się spakować .
Myślałam że się przesłyszałam.
- Słucham ??
Mój tata wstał z poważną miną .
- Kochanie puźniej ci wszystko wyjaśnię , teraz leć się spakować !
Poszłam bez wachania do pokoju, gdy zeszłam to na dole czekał jeden z policjantów.
- Daj mi twoją torbę , zaniosę ją do bagażnika a ty ić się pożegnaj z rodzicami .
Podeszłam do mojej mamy , lecz nie mogłam nic przeczytać z jej twarzy.
- Kochanie , puźniej ci wszystko wyjaśnimy , teraz już jeć.
Przytuliła mnie , gdy wyszłam z domu policjant otworzył mi tylne dżwi samochodu . Wsiadłam i ruszyliśmy . Nie wiedziałam co mam o tym wszystkim myśleć jeszcze wczoraj wszystko było w normie , a dziś taka niespodzianka ? To jest coś okropnego , jakiś żart?
- Zamieszkasz na jakiś czas ze mną i moją żoną oraz starszym od ciebie o dwa lata synem .
Gdy to usłyszałam , myślałam że zaraz wyskoczę z zamochodu .
- Jak to zamieszkam ?
-Dowiesz się wszystkiego w swoim czasie .
Dojechaliśmy , to był taki nie dużu domek gdzieś na poboczu . Gdy weszliśmy do domu , z progu przywitała mnie jakaś pani , to była chyba żona tego policjanta.
- Witaj skarbie , pewnie jesteś głodna po podróży ?
-Nie , nie dziękuję .
- To może pokaże ci twój pokuj zgoda ?
Powiedziała to z uśmiechem , ale ja nadal nie wiedziałam co się dzieje . Gdy mnie zaprowadziła do pokoju już się nie rozpakowywałam , bo nie miałam ochoty . Mineły jakieś dwie godziny od kąd leżałam w łóżku i myślałam nad tym co się dzieje .


Uwaga konkurs !

Hej zachęcam cię do wzięcia udziału w moim konkursie, który polega na wymyśleniu tytułu mojego nowego opowiadania . Są nagrody dla zwycięscy :
1 . Polecenia twojego bloga na Twitterze.
2 . Obserwacja na Pingerze.
3 . Dod. do znajomych na Pingerze.
4 . W moich wpisach polecenie twojego bloga.
5 . W opisie o mnie link do twojego bloga i polecenia jako najlepszego .

Tytuły możesz wysyłać na mój E-mail: myday.mylife@wp.pl ( przy wysłaniu na mój E-malil
proszę podać jeszcze link do twojego bloga , bym mogła przyznać nagrodę)

Serdecznie zapraszam do wzięcia udziału !
 

 

Odwrotna strona medalu
Czy jak wszystko zaczynacie od nowa to też czujecie jak , was strach miał sparaliżować ?
Bo mnie i owszem . Nazywam się Paulina i przeprowadziłam się do nowego , większego miasteczka z moim tatą i młodszym bratem .
Dziś zaczynam zajęcia w nowej szkole i się troszkę boję. Do szkoły mnie podwiózł tata , choć próbował poprawić mi chumor i dodać mi otuchy , to i tak mu nie wyszło.
Gdy zajechaliśmy pod szkołę , mój tata powiedział mi 5 mięknych słów .
-Twoja mama była by z ciebie dumna .
-Dziękuję , do zobaczenia.
Pomachałam z uśmiechem , gdy odjeżdżał.
Wnętrze szkoły nie zrobiło na mnoie z byt wielkiego wrażenia . Włożyłam książki do swojej szawki i szykowałam się do szukania sali , gdy nagle przez przypadek zdeżyłam się z chłopakiem , który miał przepiękny uśmiech . Duże błękitne oczy i nie krótkie , ale też nie długie czarne włosy z grzywką .
-Przepraszam nie chciałam.

-Nic nie szkodzi , nic ci nie jest .
Powiedział to ze ślicznym uśmiechem.
-Nie , nie mam pytanie wiesz może gdzie znajdę sale 24?
-A jesteś tu nowa , oczywiście zaprowadzę cię do niej .
-Dziękuję to bardzo miłe .
Był dzwonek na lekcję , jak zdążyliśmy wejść do sali wszedł nauczycie . Szybko zajełam jakieś miejsce i zauważyłam , że on jest w tej samej klasie co ja .
-Dzień dobry , dzisiaj jak zauważyliście dołączyła do nasz nowa uczenica Paulina.
Wszyscy się na mnie spojżeli , było mi trochę głupio więc się przyitałam i uśmiechnełam.
Lekcja mineła mi dość szybko i nawet była ciekawa .Gdy zaczeła się przerwa podszedł do mnie błękitno oki chłopak .
-Nazywam się Brad , przepraszam że dopieru teraz się przectawiam .
- Miło mi pozna , a ja Paulina .
-Może cię oprowadzę po szkole co ty na to?
-to bardzo miłe .
Pokazał mi ciekawe zakądki w tej szkole i opowiedział o sobie , czym się interesuje . Ja też mu coś o sobie opowiedziałam . Lecz zaczeła się kolejna lekcja i tak przemineły inne .
Na koniec zajęć wymieniliśmy się numerami telefonu .
-To do jutra .
Powiedział z jego pięknym błyskiem w oczach.
-Pa do jutra.
Gdy przeszłam do domu zjadłam obiad , odrobiłam lekcję pouczyłam się poszłam spać . Już nie mogłam się doczekać jutrzejszego dnia . Może to przeznaczenie , że się tu przenieśliśmy do tego miasta . Mam nadzieję że znajdę przyjaciuł i się tu zaklimatuję .